Twoja ulubiona trasa rowerowa w woj. podkarpackim – Karolina Rozlazły

Autorką trasy jest Pani Karolina Rozlazły, zdobywczyni I miejsca w konkursie „Twoja ulubiona trasa rowerowa w woj. podkarpackim” organizowanego przez serwis aukcji transportowych Clicktrans.

Szlakiem Kuryłowskiej historii

Moja ulubiona trasa rowerowa w województwie podkarpackim? Chyba jak większość lubię łączyć „przyjemne z pożytecznym”. Wybierając ulubioną i wyszukaną trasę uważałam, że powinna zawierać nie tylko piękne, przyjemne dla oka widoki, ale że powinnam również wzbogacić ją czymś wyjątkowym – wiedzą o dziejach naszych przodków.

Rok 2018 jest wyjątkowy, każdy patriota pała dumą na myśl o tym, ze Polska będzie obchodzić 100-lecie odzyskania niepodległości. Dlatego też postanowiłam, że moja trasa będzie nawiązywać właśnie do tej tematyki.

Gmina Kuryłówka trwale zapisała się w historii jako teren, na którym rozegrały się bitwy ważne w dziejach Polski, o których powinni pamiętać nie tylko lokalni mieszkańcy.

trasa rowerowa podkarpackie

Podstawą trasy jest ścieżka rajdu rowerowego, zorganizowanego przez lokalna instytucję kultury, ale postanowiłam wzbogacić trasę o kilka dodatkowych punktów, które idealnie wpisują się w jej charakter i tworzą pełnię. Łącznie liczy ok. 22 km, dzięki czemu wyznaczony dystans może być pokonywany nie tylko przez dorosłych, ale i przez dzieci. Nasze pociechy będą mogły bez problemów przebyć drogę z całymi rodzinami i odbywać „plenerowe lekcje historii” w miejscach upamiętniających te ważne wydarzenia. Można przy tym wspólnie spędzić czas i zarazem odkryć uroki miejscowych krajobrazów.

Jakże piękny był widok tak licznych dzieci zabieranych na wycieczkę przez rodziców i babcie, dla których ważne było, aby przekazać młodszemu pokoleniu cenne informacje o minionych czasach. A więc ruszamy…

Początek trasy zaczynamy przy pomniku upamiętniającym jedną z największych zwycięskich bitew podziemia antykomunistycznego z Sowietami – bitwy pod Kuryłówką.

Drugim miejscem jest pomnik Józefa Zadzierskiego ps.„Wołyniak” – jednego z przywódców żołnierzy polskiego podziemia. Kolejny pomnik nieopodal – krzyż na „Kalówce” – upamiętnia krwawą walkę podczas II wojny światowej.

W miejscowości Ożanna znajdujemy pamiątkową kapliczkę, a po pokonaniu kilku kilometrów dojeżdżamy do Dąbrowicy, gdzie znajduje się zabytkowa kaplica z 1890 r. i kościół parafialny.

Na trasie Dąbrowica – Kolonia Polska na malowniczych polach znajdujemy kapliczkę „Masłowskiego” – uczestnika Powstania Styczniowego wzniesioną w podzięce za uratowanie życia.

W Kolonii Polskiej dojeżdżamy do kościoła parafialnego, a następnie wracamy na trasę, zatrzymując się przy kaplicy mszalnej ks. Stanisława Szpetnara.

Finałowym punktem jest leśniczówka Szegdy, miejsce śmierci Józefa Zadzierskiego ps. „Wołyniak”, gdzie aktualnie prężnie działa zagroda edukacyjna. Każdy może podziwiać starodawne przedmioty codziennego użytku, poznać sztukę i zwyczaje dawnych czasów. Oprócz podziwiania pięknego i magicznego otoczenia można też karmić liczne zwierzęta tj. kozy, lamy, bażanty i wiele innych.

Wszystkie te punkty dzielą niewielkie odległości, by poziom trudności nie był zbyt wymagający dla osób w każdym wieku. Dzięki temu trasę można przebyć niezależnie od formy fizycznej i wcześniejszego przygotowania oraz mile i przyjemnie spędzić czas.

Dlaczego wśród tylu pięknych miejsc wybrałam właśnie tą trasę?

To prawda, że Podkarpacie jest piękne i trudno byłoby wskazać najlepsze atrakcje, ale jako mieszkanka tego województwa myślę, że każdy powinien zatrzymać się choć na chwilę przy przydrożnym krzyżu, czy małej, zapomnianej kapliczce, które codziennie mijamy, by dowiedzieć się, jaką niosą ze sobą historię. Czy w tym zabieganym świecie jest czas na zadumę i pamięć o przodkach? Być może idealnie się sprawdza powiedzenie „cudze chwalicie, swego nie znacie” i nie dostrzegamy „perełek”, które mamy tuż obok.

 

Malwina

Interesują mnie proste sposoby na bezpieczny transport nietypowych przedmiotów. Na blogu staram się udowadniać, że – po drobnych przygotowaniach – przewieźć da się wszystko. Nawet jeśli kurier mówi, że się nie da.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *