Wywinąć rogala, robić na strzała, kręcić pauzę czyli slang kierowców cz.1

Zawodowi kierowcy są specyficzną grupą i, jak większość takich grup, mają swoją własną, specyficzną gwarę. Część pojęć dzielą z kierowcami w ogóle, nie tylko zawodowcami, ale część jest znana tylko i wyłącznie wtajemniczonym.

Istnieje pojęcie gwary zawodowej i z całą pewnością slang kierowców można do takich zaliczyć. Poniżej znajduje się zestawienie określeń, które używane są przez mistrzów kierownicy – jedne przyjęły się powszechnie, inne mogą być tylko prywatnymi hasełkami indywidualnych kierowców. Większość z nich została zasłyszana przez osoby towarzyszące kierowcom w podróży, zwłaszcza autostopowiczów, a część to przykłady podawane przez samych zainteresowanych.

Oto mały słowniczek:

patelnia – określenie raczej historyczne; terminal, na którym kiedyś, jeszcze przed otwarciem granicy z zachodem, ciężarówki stały i opalały się w gorącym, letnim Słońcu
kręcić pauzę – robić sobie przerwę
wywinąć rogala – zawrócić
robić na strzała – jechać całą trasę bez pauzy
mieć buta – o samochodzie, który potrafi szybko przyspieszyć
wlec się np. na te 9 złoty – kiedy nie wolno jechać więcej niż np. 90 km/h
na skoka – styl jazdy, gdy w trasie kierowcy zamieniają się ciężarówkami
skoczek – kierowca, który jeździ na skoka
paleciarz – kierowca, który właśnie wraca bez ładunku
marginesik – zjechanie na pobocze
wtulić się – zaparkować
przydzwonić – mieć wypadek, uderzyć w coś
maślanka, rozlało się mleko – mgła
kaganiec – ograniczenie prędkości
kreska – granica pomiędzy państwami
turyści – autostopowicze
dzikus – nieoświetlony parking przy drodze
krokodyle, aligatory – Inspekcja Transportu Drogowego
zielonki – Straż Leśna
dróżka, ścieżka – droga
wlocik – wlot do miasta

Są też określenia, które da się pogrupować, najwyraźniej dotyczące zagadnień szczególnie istotnych dla wielu kierowców. I tak na przykład tematy okołopolicyjne omawia się za pomocą następujących haseł:

miśki na hulajnogach – policjanci na motocylkach
miśki z suszarką – policja z radarem
sreberko – nieoznakowana policyjna Vectra z radarem
ekologia – policja sprawdza paliwo
dyskoteka – radiowóz z włączonymi kogutami
telewizja – fotoradar
śmietnik – radar
pokuta – mandat na Słowacji
rendżersy – węgierska drogówka; policja po węgiersku to rendőrség, więc rendżersy to najprawdopodobniej spolszczenie

Powyższe zestawienie jest jedynie wstępem do tematu, o języku kierowców można by długo dyskutować. W przyszłym tygodniu opublikujemy drugą część słowniczka.

Tymczasem pytanie do naszych Przewoźników: czy używacie, Panie i Panowie, podobnych określeń? A może macie swoje własne ulubione słówka, nie występujące na powyższej liście?

Kasia, Clicktrans.pl

5 komentarzy

  1. Sobieszekm24@interia.pl' Andrzej napisał(a):

    A jak kiedys mowili na kierowcow cięzaròwek??

  2. Kuba.rumpel86@gmail.com' kubek napisał(a):

    Dzikus to nie nieoświetlony parking tylko zwykły parking przy autostradzie bez pompy(stacji paliw)

  3. scigany21@poczta.fm' Grześ napisał(a):

    Patelnia, łódką,wanna to wywrotka

  4. Kamil312@vp.pl' K. napisał(a):

    Skoczek to kierowca zatrudniany dorywczo. W różnych firmach, często na zastepstwo, awaryjnie, na jedną trasę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *